Jak Wam się podoba portfelikowa wersja bliźniąt dwujajowych? Ja ją bardzo lubię. Prawie jak żywi bracia. Wykonane z tego samego jasnego jeansu, jednak z różnymi dodatkami; są podobne, a jednocześnie bardzo od siebie różne. Chmmm... Chyba muszę pomyśleć też o wersji dla dziewczynek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz